|
Historia rodzinna Pochodzę z rodziny rzemieślniczej. Pradziadek był kuśnierzem, szył futra i sprzedawał w Austrii, Francji i Niemczech. 
Dziadek był cieślą i stolarzem meblowym. 

W latach 1908 do 1936 budował okręty i robił meble dla stoczni Hamburg. 
Ojciec Bronisław był stolarzem meblowym, również wyuczonym szewcem i cholewkarzem. Robił nowe buty i naprawiał stare dla wojska polskiego. Jestem z wykształcenia technologiem meblarstwa, a z zamiłowania tapicerem. 
Jednym słowem historia kołem się toczy i jest podobna do mej wspomnianej rodziny, czyli podtwierdza się fakt że jestem rzemieślnikiem z krwi i kości, a także z zamiłowania. Początek Początek mojej działalności rzemieślniczej to rok 1974. By móc dorabiać popołudniami, prywatnie, musiałem uzyskać zgodę państwowego zakładu pracy, w którym ówcześnie pracowałem. Zarejestrowałem się w Urzędzie Skarbowym dzielnicy Wrocław Krzyki, a z Urzędu Dzielnicowego otrzymałem zaświadczenie iż taką działalność mogę prowadzić. 
Ponieważ nie miałem własnego lokalu rozpocząłem swą działalność tapicerską-wędrowniczą, od domu do domu. Moją reklamą była poczta pantoflowa - to w ten sposób zdobywałem każdego klienta. 
W 1976 roku mając dosyć tułaczki, zwolniłem się z państwowej pracy i otworzyłem warsztat tapicerski na cały etat. Lokalu nadal nie miałem, ale miałem klientów, którzy dając mi pracę pozwalali mnie godnie żyć. Zezwolenie na wykonywanie rzemiosła - 1976 rok 
Uzyskałem zgodę z wydziału lokalowego we Wrocławiu, bym mógł w częsci swego mieszkania prowadzić działalność rzemieślniczą (by uzyskać ją musiałem zrobić projekt podziału mieszkania na część mieszkalną i na część warsztatową, odbiory sanitarne, kominiarzy, bhp i p-poż, oraz aprobatę sasiadów z kamienicy). I tak w 1976 roku we Wrocławiu przy ul. Tomaszowskiej nr 21/7a powstał mój warsztat tapicerski i pracownia szycia pokrowców samochodowych.
 We Wrocławiu byłem najmłodszym mistrzem w tym zawodzie. Warsztat zaczął się rozwijać. Cztery lata póżniej urzędnicy dzielnicy Wrocław Krzyki przydzielili mi pomieszczenia pod warsztat, ale do remontu. Musiałem zainwestować, zrobić projekt, przebudować i w końcu przeniosłem swą działalność do lokalu przy ul. Komuny Paryskiej 49/1. I tu już zasiedliłem się na dłużej. Na przełomie 1989/90 przeniosłem swą działalność tapicerską do miasta Chodzieży, która trwa do dnia dzisiejszego.
 ul. Komuny Paryskiej 49, Wrocław - 1980 rok
Budynek w którym miałem warsztat, we Wrocławiu, przeznaczony został do remontu kapitalnego na 1989 rok . W Chodzieży natrafiłem na przychylność władz miasta i pomoc rodziny. Od prawie samego początku istnienia tej firmy pracuje ze mną moja małżonka - Jadwiga, posiada w tej pracy wielki wkład. Przeszła ze mną przez te dziesięciolecia pracy wielki chrzest bojowy, wspiera mnie i jest moją ostoją. Za tę pracę przez te dziesięciolecia, za pomoc, za to że do tej pory razem trwamy i działamy jestem jej niezmiernie wdzięczny i serdecznie dziękuję. Czytającym tę historię również dziękuję za chwilę uwagi . _ _ _ _ _ Serwis usług dywanowych - Oddział w Pile 1993-2003 Prowadząc warsztat tapicerski w Chodzieży, świadczyłem szeroki wachlarz usług, także w zakresie obszywania dywanów, wykładzin i wykonywania różnych typów nakładek dywanowych na schody. Pilscy handlowcy zaproponowali mi współpracę oferując miejsce, a później lokal. I tak się zaczęła się moja przygoda w Pile, najpierw w Firmie GAMA przy ul. Poznańskiej, a po roku Dom Handlowy Hermes - WPHW przy ul. Drygasa. Lokal szybko zaadoptowałem i rozpocząłem swoją działalność w tym mieście na wiele lat.
|